Showing posts with label Swiatecznie. Show all posts
Showing posts with label Swiatecznie. Show all posts
Sunday, December 23, 2012
Wednesday, July 4, 2012
Happy Birthday America !!!!
Dzisiaj świętujemy Dzień Niepodległości –
Independence Day. W 1776 roku, 4 lipca ogłoszono Deklarację
Niepodległości Stanów Zjednoczonych od Wielkiej Brytanii.
Proszę tylko nie myśleć, że
zapomniałam o kochanym, ojczystym kraju. Wczoraj byłam w Nowym Yorku złożyć
wniosek o odnowienie paszportu. Otoczona zewsząd polską mową poczułam się przez
moment jakbym była na ojczystej ziemi. Zawsze gdy lecę do Polski mowie
“jadę do domu”, ale
mój dom jest również tutaj.
Saturday, April 7, 2012
Pisanki Wielkanocne ciag dalszy - nowe inspiracje i tradycja
Jedno jajko z frywolitka wygladalo samotnie stad postanowilam dorobic wiecej w roznych kolorach. Z czasem zaczelam poszukiwac innych materialow, grubszych, odmiennych w strukturze. Tak powstalo jajko ze sznurka zwanego szpagatem oraz kolejne owiniete sznurkiem grubym jak do snopowiazalki.
Takie byly moje pisankowe inspiracje. W Wielki Piatek nastal czas na tradycje, czyli przygotowanie jajek do Swieconki. Rok temu moja sasiadka poprosila mnie czy moglabym pokazac jej jak robie pisanki-skrobanki i byla tak zauroczona sposobem wykonanie tego rodzaju pisanek, ze w tym roku juz miesiac temu upewniala sie czy na pewno bede chetna zeby z nia i jej dziecmi spotkac sie na robienie jajek. Tym razem nawet chlopaki przysiadly sie i wyskrobaly po jednym jajku. Bylo to bardzo mile spedzone popoludnie. Najpiekniejsze skrobanki robi moja corka, Marta. Marta ma talent to rysowania, malowanie oraz fotografii, stad jej oko i rece pracuja troche inaczej.
Pisanki gotowe, baranek z masla zrobiony, pozostaje udekorowanie koszyka i wyswiecenie.
Zycze wszystkim, ktorzy mnie tutaj odwiedzaja bardzo serdecznych Swiat Wielkanocnych, bogato zastawionego stolu oraz radosci z dzielenia sie jajkiem z najblizszymi.
Thursday, March 29, 2012
Pisanki Wielkanocne inaczej
Kolejna wiosna i kolejne Swieta Wielkanocne na moim blog. Zaczelam pisac trzy lata temu i nie liczac wprowadzenia moj pierwszy wpis byl o pisankach. Nie moge oprzec sie stwierdzeniu, ze wszystko zaczelo sie od JAJA. Jaja daja duzo mozliwosci tworczych; kulinarnych i artystycznych. Ze statystyki mojego blog wynika, ze post "Wielkanocne pisanki" ma najwieksza ogladalnosc. Wymyslanie nowych JAJ na Wielkanoc stalo sie wrecz tradycja w moim domu. W tym roku polaczylam prosta technike owiniecia jajka kolorowymi nicmi z naklejonym frywolitkowym kwiatem.
Frywolitki wypelniaja mi moja kazda wolna chwile, ale poniewaz tych chwil jest niewiele moja tworczosc koronkowa jest bardzo powolna. Dziergam i dziergam naszyjnik z koralikami, ktory jeszcze nie jest ukonczony, ale bardzo ladnie prezentuje sie w otoczeniu JAJ.
Zycze wszystkim milych przygotowan do Swiat Wielkanocnych.
Zycze wszystkim milych przygotowan do Swiat Wielkanocnych.
Wednesday, December 21, 2011
Thursday, December 15, 2011
Przedswiatecznie
Swieta, Swieta to czas radosci i obdarowywania sie upominkami. Nie do konca jestem przekonana, czy to ostatnie powinnam wymieniac poniewaz nie podoba mi sie to szalenstwo zakupow, ale tak jest, wszyscy daja sobie prezenty. Najwieksza przyjemnosc sprawia mi dawanie prezentow dzieciom oraz ubogim. Moje dzieci to juz nastolaty, ale oczywiscie pod choinka beda dla nich paczki, paczuszki. Co do pomocy tym co sa w potrzebie to chcialabym zareklamowac fundacje Heifer International. Jest to miedzynarodowa organizacja dzialajaca od 1944 roku, ktorej celem jest wspomaganie nabiedniejszych rodzin poprzez rozne formy zwiazane z produkcja roslinna i zwierzeca. Zebrane fundusze przeznaczane sa na zakup zwierzat hodowlanych, drzew, nasion itd. Laboratorium, w ktorym pracuje co roku kupuje swinie. Tematyka naszych badan sa wirusy zarazajace swinie stad taki nasz gest w tym kierunku. Moja rodzina postanowila zakupic kurczaki.
A co u mnie w domu w tym przedswiatecznym okresie?
Choinka stoi juz ubrana jak strojna panienka, kartki swiateczne wyslane, a i dom udekorowany jest swiatelkami. Jak wiecie staram sie zawsze zrobic nowe ozdoby i w tym roku zafrywolitkowalam sie i zrobilam kilka gwiazdek. Tradycjnie bede jeszcze piec ciasteczka, ale to na krotko przed Wigilia poniewaz pieklam juz tydzien temu i wszystko zniknelo.
Do Gwiazdki mamy jeszcze tydzien czasu, a wiec bedzie bardziej odpowiedni moment na skladanie zyczen, na razie zycze przyjemnosci w przygotowaniach.
| Dekoracja domu |
| Kartki recznie robione |
| Frywolitkowa gwiazdeczka |
| Frywolitkowa gwiazdeczka |
Friday, November 25, 2011
Thanksgiving czyli Swieto Dziekczynienia
Thanksgiving czyli Swieto Dziekczynienia to piekna tradycja dziekowania za zbiory i mijajacy rok bioraca poczatek w roku 1921.
Jest to swieckie swieto obchodzone uroczyscie w calych Stanach w kazdy czwarty czwartek listopada.
Dzien ten obchodzony w kregu najblizszych zacheca do refleksji nad mijajacym rokiem i zastanowienia sie za co mozemy podziekowac. Glownym daniem tego uroczystego obiadu jest pieczony INDYK podawany z roznorodnoscia warzyw, sosem zurawinowym oraz ciastami.
| Thanksgiving obiad w moim domu |
Moje pierwsze Thanksgiving w USA to wyjazd z przyjaciolmi, Rafal byl w tym gronie, do Waszyngton DC. Drugie skolei spedzilam tylko z Rafalem i do tej pory ze smiechem wspominamy naszego wspolnie pieczonego indyka, ktory byl jakos dziwnie suchy. Kolejne Thanksgiving spedzalismy juz zawsze razem, czesto w gronie przyjaciol z duza iloscia potraw na stole. W miare uplywu lat swieto to nabralo znaczenia w naszym zyciu, szczegolnie wtedy gdy pojawily sie dzieci. Zanim usiadziemy do stolu kazdy z nas musi powiedziec za co dziekuje w danym roku.
Szykowanie obiadu zaczyna sie rano poniewaz pieczenie indyka to dobre kilka godzin pilnowania tego ptaka. Od wielu lat uzywam ten sam przepis, w ktorym najpierw indyk przez dwie godziny moczy sie we wodzie ze sola, nastepnie po wysuszeniu naciera maslem wymieszanym z sokiem z pomaranczy i cytryny, skorka pomaranczowa i cytrynowa oraz tymiankiem. Z nadzieniem lub bez wedruje do piekarnika i przez pierwsze dwie godziny musi byc polewany wyciekajacym tluszczem co 20-30 minut, po czym przykrywa sie go folia i piecze w zaleznosci od wagi przez nastepne 2-3 godziny podlewajac juz troche rzadziej. Obecnosc gospodyni w kuchni wrecz obowiazkowa poniewaz podlewanie jest bardzo wazne zeby mieso nie bylo suche !!!! (lata doswiadczenia)
Tak wygladal nasz indyk po wyciagnieciu z piekarnika.
| 9 kg indyk pieczony przez 5 godzin |
| Sos zurawinowy |
Uczta konczy sie deserem i jak przystalo na tradycje tego kraju musza byc ciasta zwane pie. Naszymi ulubionymi sa jablkowy i zurawinowy.
![]() |
| Zurawinowy pie |
| Jablkowy pie powinien byc cieply i podawany z lodami |
Thanksgiving to troche takie Polskie Dozynki kiedy to dziekuje sie za zakonczenie zniw i zbiory. Pamietam dozynki z okresu dziecinstwa i wakacji spedzonych na wsi. Z zapartym tchem jako dziewczyna z miasta obserwowalam gospodarzy i gospodynie swiatecznie ubrane, niosacych do kosciola wience dozynkowe wykonane z klosow zboz, owocow, warzyw i polnych kwiatow oraz chleb upieczony z maki pochodzacej z ostatnich zbiorow. Najwieksza frajda byl oczywiscie jarmark po uroczystej mszy, wata na patyku oraz takie brazowe rury i zloty pierscionek podarowany przez dziadka. Wiejskie dozynki - piekna tradycja i mam nadzieje, ze nadal uroczyscie celebrowana w naszym kraju.
Monday, April 25, 2011
Wielkanocne Wspominki
Wielkanoc w Stanach to jeden dzien, niedziela i pozbawiona takich Polski tradycji jak swiecenie pokarmow, Grob Panski i lany poniedzialek; coz co kraj to obyczaj. Na szczescie mieszkajac w New Jersey nie jest trudno znalezc polska parafie gdzie w Wielka Sobote mozna pojechac na swiecenie pokarmow. W tym roku byla to dla mnie troche wyjatkowa Swieconka poniewaz moja sasiadka, ktora jest trzecim pokoleniem Polakow mieszkajacym w Stanach postanowila nauczyc sie robic pisanki, przygotowac koszyk i pojechac ze mna do kosciola. Dzien wczesniej pojechalysmy do Polskiego sklepu zakupic baranka z masla, kielbase, szynke oraz babke. Ugotowalysmy jajka w skorupkach cebuli i gdy ostygly zabralysmy sie za skrobanie wzoru. Moja Mama zawsze tak robila i nie wyobrazam sobie Wielkanocy bez pisanek-skrobanek. Sasiadka byla uradowana, ze moze tak przygotowac sie do Wielkanocy i byla bardzo wzruszona gdy zobaczyla ile ludzi pojawilo sie w kosciele z koszyczkami do swiecenia pokarmow.

W niedziele Wielkanocna w ramach rodzinnego spaceru wybralismy sie do pobliskiego parku Duke Farms. Posiadlosc ta zbudowal James Buchan Duke w 1893. Rodzina Duke dorobila sie majatku na produkcji tytoniu oraz budowie licznych elektrowni. James Duke prowadzil liczna dzialalnosc filantropijna. Dwukrotnie zonaty z druga zona mial corke, Doris, ktora wychowala sie na Duke Farms w Hillsborough, NJ, gdzie ja obecnie mieszkam. Miala 12 lat gdy zmarl jej ojciec, ale juz w tak wczesnym wieku postanowila kontynuowac to piekne dziedzictwo filantropii. Historia jej zycia jest calkiem ciekawa, ale to juz innym razem. Szklarnie z kolekcja rzadkich roslin zostaly udostepnione do zwiedzania w 1964. W ostatnich latach prowadzone sa intensywne prace renowacyjne i szklarnie zostana oddane do zwiedzania jesienia tego roku. Doris podarowala cala posiadlosc ze znacznym majatkiem na dzialalnosc edukacyjna dotyczaca lokalnej flory i fauny oraz ochrony srodowiska. Doris bardzo duzo podrozowala i stad w Duke Farms jest mala kolekcja statuetek przywiezionych z jej wypraw do Europy, ktore bardzo ciekawie komponuja sie z otaczajaca je roslinnoscia. Mamy szczescie mieszkac 5-7 minut jazdy samochodem od tego miejsca, ktore jest bardzo unikatowe.






Na zakonczenie swiat upieklam zgodnie z tradycja Amerykanska szynke z ananasem, nadziewana gozdzikami i polana sosem musztardowo-cukrowo-ananasowym.

Wielkanoc minela nam w atmosferze cos dla ducha i cos dla ciala.

W niedziele Wielkanocna w ramach rodzinnego spaceru wybralismy sie do pobliskiego parku Duke Farms. Posiadlosc ta zbudowal James Buchan Duke w 1893. Rodzina Duke dorobila sie majatku na produkcji tytoniu oraz budowie licznych elektrowni. James Duke prowadzil liczna dzialalnosc filantropijna. Dwukrotnie zonaty z druga zona mial corke, Doris, ktora wychowala sie na Duke Farms w Hillsborough, NJ, gdzie ja obecnie mieszkam. Miala 12 lat gdy zmarl jej ojciec, ale juz w tak wczesnym wieku postanowila kontynuowac to piekne dziedzictwo filantropii. Historia jej zycia jest calkiem ciekawa, ale to juz innym razem. Szklarnie z kolekcja rzadkich roslin zostaly udostepnione do zwiedzania w 1964. W ostatnich latach prowadzone sa intensywne prace renowacyjne i szklarnie zostana oddane do zwiedzania jesienia tego roku. Doris podarowala cala posiadlosc ze znacznym majatkiem na dzialalnosc edukacyjna dotyczaca lokalnej flory i fauny oraz ochrony srodowiska. Doris bardzo duzo podrozowala i stad w Duke Farms jest mala kolekcja statuetek przywiezionych z jej wypraw do Europy, ktore bardzo ciekawie komponuja sie z otaczajaca je roslinnoscia. Mamy szczescie mieszkac 5-7 minut jazdy samochodem od tego miejsca, ktore jest bardzo unikatowe.






Na zakonczenie swiat upieklam zgodnie z tradycja Amerykanska szynke z ananasem, nadziewana gozdzikami i polana sosem musztardowo-cukrowo-ananasowym.

Wielkanoc minela nam w atmosferze cos dla ducha i cos dla ciala.
Monday, March 21, 2011
Sezon Na Jaja
Co roku wymyslam nowa wersje “pisanek” na Wielkanoc i mam taki piekny plan zrobic frywolitkowa koszulke na jajko, ale jeszcze nie zabralam sie do dziergania.
Miesiac temu natomiast Marta wyciagnela mnie na zakupy i gdy ona szperala w ciuchach ja poszlam do sklepu obok Pottery Barn http://www.potterybarn.com
Wokol dekoracje swiateczne, duzo kwiatow, zajaczkow oraz jajek. Jaja jak jaja, ale na galazkach wisialy takie kwiatowe cudenka w ksztalcie jajek, ktore okazalo sie sa jajami ubranymi w kwiatki. Dech mi zaparlo z zauroczenia i postanowilam zrobic takie same. W sumie byl to bardzo prosty projekt. Kupilam sztuczne malenkie kwiatki, ktore nastepnie nakleilam na wydmuszke zawieszona na wstazce. Zrobilam w kolorze czerwonym, niebieskim i bialo-fioletowym. Mam jeszcze kwiatki zolte i fioletowe, a ostatnie kwieciste jajo zrobie teczowe, z wszystkich kolorow jakie pozostana.


Miesiac temu natomiast Marta wyciagnela mnie na zakupy i gdy ona szperala w ciuchach ja poszlam do sklepu obok Pottery Barn http://www.potterybarn.com
Wokol dekoracje swiateczne, duzo kwiatow, zajaczkow oraz jajek. Jaja jak jaja, ale na galazkach wisialy takie kwiatowe cudenka w ksztalcie jajek, ktore okazalo sie sa jajami ubranymi w kwiatki. Dech mi zaparlo z zauroczenia i postanowilam zrobic takie same. W sumie byl to bardzo prosty projekt. Kupilam sztuczne malenkie kwiatki, ktore nastepnie nakleilam na wydmuszke zawieszona na wstazce. Zrobilam w kolorze czerwonym, niebieskim i bialo-fioletowym. Mam jeszcze kwiatki zolte i fioletowe, a ostatnie kwieciste jajo zrobie teczowe, z wszystkich kolorow jakie pozostana.


Thursday, December 30, 2010
Swiatecznie
Okres poswiateczny jest bardzo dobrym momentem na powrot do pisania poniewaz mam wreszcie troche wolnego czasu dla siebie. Wracam do swojego blogu.
Tak jak lubie okres po swietach, jeszcze bardziej lubie okres poprzedzajacy Boze Narodzenie, atmosfere przygotowan i stopniowania radosci, ze ten najradosniejszy okres w roku jest coraz blizej. Amerykanie zaczynaja swietowac zbyt wczesnie i troche przesadzaja zapelniajac polki ozdobami choinkowymi zaraz po Halloween (31 X). Ja zaczynam myslec o Bozym Narodzeniu po Swiecie Dziekczynienia, ktore zawsze przypada na ostatni czwartek listopada, czyli prawie wtedy kiedy zaczyna sie adwent. Najczesciej zaczynam od nowych dekoracji na choinke. W tym roku wymyslilam szycie ptaszkow i grzybkow z filcu. Niestety nie zrobilam tyle ile zaplanowalam, ale co roku doszyje kilka nowych. Uszylam rowniez nowy kalendarz adwentowy.
Od kilku lat robie z dziecmi domki piernikowe. Sciany i dach budujemy z grahamowych ciastek, ktore sklejamy za pomoca masy zrobionej z bialek ubitych z duza iloscia cukru pudru.
Swieta to rowniez CIASTECZKA, duzo ciasteczek. Marta podjela wyzwanie i zaczela wyszukiwac bardziej wymyslne przepisy. Dobrze jest miec dorastajaca corke, ktora lubi piec i gotowac oraz robi piekne zdjecia, ktore sa do wgladu na /http://www.flickr.com/photos/martag95/ Ostatni tydzien Adwentu to choinka oraz udekorowanie domu.
Swieta zawsze mijaja za szybko, tak mowia moje dzieci i trudno z nimi nie zgodzic sie.
Dzisiaj jest Grudzien 30, 2010 i jutro bedziemy zegnac Stary Rok i witac 2011.
Tradycyjne Happy New Year brzmi troche sucho. Zycze Wam odnajdywania radosci z ludzi, ktorzy Was otaczaja oraz robienia tego co lubicie.
Tak jak lubie okres po swietach, jeszcze bardziej lubie okres poprzedzajacy Boze Narodzenie, atmosfere przygotowan i stopniowania radosci, ze ten najradosniejszy okres w roku jest coraz blizej. Amerykanie zaczynaja swietowac zbyt wczesnie i troche przesadzaja zapelniajac polki ozdobami choinkowymi zaraz po Halloween (31 X). Ja zaczynam myslec o Bozym Narodzeniu po Swiecie Dziekczynienia, ktore zawsze przypada na ostatni czwartek listopada, czyli prawie wtedy kiedy zaczyna sie adwent. Najczesciej zaczynam od nowych dekoracji na choinke. W tym roku wymyslilam szycie ptaszkow i grzybkow z filcu. Niestety nie zrobilam tyle ile zaplanowalam, ale co roku doszyje kilka nowych. Uszylam rowniez nowy kalendarz adwentowy.
Od kilku lat robie z dziecmi domki piernikowe. Sciany i dach budujemy z grahamowych ciastek, ktore sklejamy za pomoca masy zrobionej z bialek ubitych z duza iloscia cukru pudru.
Swieta to rowniez CIASTECZKA, duzo ciasteczek. Marta podjela wyzwanie i zaczela wyszukiwac bardziej wymyslne przepisy. Dobrze jest miec dorastajaca corke, ktora lubi piec i gotowac oraz robi piekne zdjecia, ktore sa do wgladu na /http://www.flickr.com/photos/martag95/ Ostatni tydzien Adwentu to choinka oraz udekorowanie domu.
Swieta zawsze mijaja za szybko, tak mowia moje dzieci i trudno z nimi nie zgodzic sie.
Dzisiaj jest Grudzien 30, 2010 i jutro bedziemy zegnac Stary Rok i witac 2011.
Tradycyjne Happy New Year brzmi troche sucho. Zycze Wam odnajdywania radosci z ludzi, ktorzy Was otaczaja oraz robienia tego co lubicie.
Sunday, April 4, 2010
Wielkanoc - Pisanki
Wielkanoc to czas na pisanki, skrobanki. Nie wiem skad wywodzi sie tradycja skrobania pisanek. Moze kiedys znajde czas i poszperam po internecie. Ja nauczylam sie od Mamy. W Wielka Sobote rano gotowalo sie jajka ze suchymi luskami cebuli, ktore nadawaly jajkom brazowy kolor. Nastepny etap to bylo skrobanie wzoru.
Podtrzymuje ta tradycje, nie tylko dlatego, ze ja lubie, ale rowniez i dlatego zeby dzieci mialy co pamietac. Od okolo dwoch lat Marta towarzyszy mi w tych artystycznych poczynaniach i w tym roku jej pisanka to juz prawdziwe arcydzielo.
Podtrzymuje ta tradycje, nie tylko dlatego, ze ja lubie, ale rowniez i dlatego zeby dzieci mialy co pamietac. Od okolo dwoch lat Marta towarzyszy mi w tych artystycznych poczynaniach i w tym roku jej pisanka to juz prawdziwe arcydzielo.

Subscribe to:
Comments (Atom)















